czwartek, 18 września 2014

Finał Słodkiej Niespodzianki u Judyty

Zakończyła się bardzo miła Słodka wymianka organizowana przez Judytę.
Dziś mogę się już oficjalnie chwalić jakie wspaniałości przygotowała dla mnie Renataa25
Paczka przyszła bardzo szybko, chyba nawet przed czasem kiedy trzeba było wysłać   niespodziankę :)

A oto co znalazłam po otwarciu koperty:


Teraz pojedyncze prezentacje. Śliczne magnesy na lodówkę i zakładka z motywem przewodnim wymianki 


Notesik , mini sztaluga , kwiatki ... - zawsze chciałam mieć
 taki  notesik :)


Przydasie: mulina, kanwy w różnych kolorach i bazy do kartek.
Pewnie wkrótce wykorzysta do stworzenia kartek imieninowych.


I trochę słodkości :)


Dziękuję organizatorce za wspaniałą zabawę , a Renacie za cudowną niespodziankę :)


wtorek, 16 września 2014

Pociąg marzeń powraca

Mój ukochany Pociąg poszedł w odstawkę 13 sierpnia, bo przygotowywałam 3 tajemnicze projekty.
Dwa z nich : urodzinowy kieliszek z różą i  imieninowa kartka są już Wam znane, natomiast  z pokazaniem trzeciego obrazka muszę jeszcze poczekać, bo to niespodzianka  na Słodką wymiankę .
Oto wygląd Pociągu z 13 sierpnia.


Ponownie zaczęłam go wyszywać 4 września . I tak przez cały tydzień przybyły ciasteczka i trochę wyłoniły się grzbiety książek. Chciałabym jak najwięcej teraz wyszyć , bo w pazdzierniku na tamborek trafi kolejny duży projekt. O przygotowaniach do wyszywania "Envy" w kolejnym poście.


Tak będzie wglądał mój Pociąg , a właściwie Pociąg mojej córeczki :) , która dopytuje kiedy wreszcie skończę :)


czwartek, 11 września 2014

Urodzinowy kieliszek z różą

Ten rok obfituje w okrągłe urodziny. We wrześniu 30-te urodziny obchodzi moja Siostra. Długo zastanawiałam się nad hafcikiem dla Niej. W końcu wybór padł na:
"Rose in a Glass" by Ann Logan


Dana techniczne:
kanwa Aida 18, wielkość 58x139 krzyżyków, nici DMC 29 kolorów

Muszę przyznać , że wzór mi się podobał, ale kiedy go wyszywałam miałam wątpliwości czy dobrze wybrałam  :(  W końcu po oprawieniu obrazek do mnie przemówił, a Siostrze też się spodobał.
Teraz kilka ujęć z przebiegu prac :
Gotowy obrazek zdjęty z tamborka


Małe zbliżenie na różę


I urodzinowy napis :) 


Kieliszek "dostał" kontury, bo wydawał mi się trochę niewyrazny.
Wszystkiego najlepszego Siostra :)








niedziela, 7 września 2014

Imieninowa kartka z różą

Mogę dziś pokazać jeden z tajnych projektów, nad którym ostatnio pracowałam, gdyż kartka jest już u Solenizantki. 
Kartkę z różą zobaczyłam na blogu Kasi. 

Szczegóły wzoru:
nici DMC nr 666, 910,  kanwa 18 Aida, wielkość 70x40 krzyżyków


Wyszyłam jeszcze literkę "B" (Beata) 
i kartka gotowa :)


Wzór jest prosty i przyjemnie się go wyszywa, a literki można zawsze zmienić, więc pewnie jeszcze kilka kartek imieninowych powstanie. 
Wszystkim Beatom życzę wszystkiego najlepszego !!!!!


sobota, 30 sierpnia 2014

Zakupów ciąg dalszy :)

Dziś mogę się pochwalić moją paczuszką z mulinami :)
Tak jak pisałam w ostatnim poście czekałam na przesyłkę z Hong Kongu



Przyszła w czwartek, pomimo, że termin realizacji zamówienia był ok. 1 m-c , w niecałe 2 tygodnie upragnione niteczki dotarły do mnie:


Po otwarciu koperty oczom moim ukazała się paczka ze 100 motków


Kolory sama dobierałam. Myślę , że jeszcze skorzystam z takiej formy zamówienia nitek DMC


Niteczki zamówiłam na Zieloną Damę i Różę

częściowo też wykorzystam jeszcze do Pociągu. 

Zieloną damę wyszywam razem z innymi dziewczynami na nowo założonej grupie na FB - zaczynamy w pazdzierniku. Każdy wyszywa swój dowolny obraz - HAED - i chwali się postępami.
Chętnych do wspólnej zabawy zapraszam - zapisy i informacje na agdiablom@gmail.com



piątek, 22 sierpnia 2014

Zakupy hafciarki

Ostatnio kupiłam trochę potrzebnych materiałów do zrealizowania kilku nowych projektów.  Przede wszystkim zamówiłam na Ebay-u paczkę zawierającą 100 motków nici DMC. Ilości i kolory sama określiłam. Paczuszka już do mnie leci. Trochę się obawiałam tego zakupu, ale Sprzedawca jest już sprawdzony przez inną osobę.  Samo zamówienie i wymiana informacji ze Sprzedawcą okazały się bardzo proste. Teraz pozostaje mi czekać na listonosza. Oczywiście poinformuję Was w osobnym poście o dostawie :)

A teraz o zakupach , które już mam. 

Moja ulubioną kanwę 18 (100x160 cm)


Kawałek lnu - mam nadzieję, że kiedyś w końcu spróbuję swoich sił na lnie :)


W związku z tym, że już niebawem czas zabrać się za kartki świąteczne nabyłam zieloną kanwę


A do kartek potrzebna będzie baza:


Teraz pewnie się zdziwicie co to za malowana kanwa u mnie :)  Otóż moja 4-letnia córeczka męczy mnie, że chce wyszywać tak jak mama, więc te 2 obrazki są dla niej. Mam nadzieję, że się nie zniechęci i pokocha krzyżykowe wyszywanki tak jak ja



A to gratisy od Sprzedawcy : kawałki kanwy, które wykorzystam na kartki i mulinki.


Takie zakupy lubię, siedzę w domu , zamawiam i przesyłkę przynoszą do domu :)
Teraz można zabrać się za wyszywanie :)

Dziękuję za wszystkie miłe komentarze z poprzedniego postu. Dodam, że już niedługo zabieram się za nowego Haeda , a będzie to obraz z serii "7 grzechów głównych" - Zazdrość


Start w pazdzierniku . Wyszywam  razem z Kasią. 
A może jeszcze ktoś do nas dołączy ? Zapraszamy :)





środa, 13 sierpnia 2014

Pociąg marzeń - strona 7 z 16


W końcu nadszedł czas na pokazanie 7 strony (z 16) mojego kolosa.
Tym razem strona , ta mniejsza, zajęła mi znacznie więcej czasu niż bywało to przy wcześniejszych stronach. Moje życie od czerwca trochę się zmieniło, bo znowu pracuję. I nie mam już tyle czasu na moje hobby, a i lato nie sprzyja xxx :) Więcej czasu spędzam z córeczką na dworze, niż z moim tamborkiem :) ale pocieszam się , że jesienią i zimą nadrobię letnie zaległości. 

A teraz czas na pokaz:
Oto strona 7. Bardzo fajnie wyszywało się książkę.















Gorzej było o ozdobami na fioletowym wagoniku, ale do tego się już przyzwyczaiłam , bo każdy wagon to max kolorów.  Na szczęście kolejny zapowiada się na łatwiejszy - czerwona gwiazdka była prosta do wyszycia.












Tak oto prezentuje się całość na dzień dzisiejszy. Po wyszyciu kolejnej strony będę miała połowę obrazu. Niestety do końca jeszcze daleko.

Teraz przede mną dwa pilne projekty, o ich realizacji już wkrótce. 
Zapraszam :)

Bardzo dziękuję za wszystkie miłe komentarze na moim blogu. Motywują mnie do dalszej pracy. 
Pozdrawiam :) 

wtorek, 12 sierpnia 2014

Wspomnienia drewnianego tamborka - poduszki

W ciepły, sierpniowy wieczór narodził się pomysł na cykl wspomnień na blogu. Haftem krzyżykowym zajmuję się już ponad 10 lat. Na blogu pokazuję Wam moje prace wyszywane na bieżąco, ale jest też trochę robótek , które powstały przed blogiem. W związku z tym postanowiłam stworzyć cykl: "Wspomnienia drewnianego tamborka " ,  w którym będę Wam prezentować moje stare prace. Postaram się raz w miesiącu napisać taki wspomnieniowy post. 

Na pierwszy ogień idą poduszki. Pierwsza z nich powstała dwa lata temu. Okazją były narodziny mojej siostrzenicy Lenki. Tak oto metryczka stała się podusią :)



W pewnym momencie nasza sypialnia zamieniła się w pokój dziecięcy. Trzeba było oprócz zabawek i kolorowej ściany z naklejkami dodać jeszcze elementy z haftem krzyżykowym . Wymyśliłam sobie wtedy 3 poduszki. Było dużo wzorów, nie mogłam się zdecydować, który wybrać. W końcu postanowiłam: sowa, Kubuś i żółwiki.

Sowę bardzo przyjemnie się wyszywało, dużo fragmentów tego samego koloru sprawiło, że wyszywanie nie trwało długo. Na księżyc zużyłam cały motek żółtego koloru.



Kolejną podusią był Kubuś Puchatek. Dane techniczne : wielkość 192x216 krzyżyki, nici DMC - 62 kolory, kanwa Aida 18.
Najtrudniej wyszywało się nogi misia, ciągle zmieniały się kolory, a to trochę mnie powstrzymywało od dalszego wyszywania. 



Ostatnia poduszka to Mom and Baby Turtle (Haed). Dane techniczne: 241 x 162 krzyżyki, nici DMC - 90 kolorów, kanwa 18 Aida.
Moje hafty rozpoczynam zawsze od dolnego, prawego rogu. Tym razem musiałam zacząć od lewego rogu, co było dla mnie trochę trudne, ale dałam radę. 

Wszystkie trzy podusie są ozdobą pokoju mojej córeczki. 
Dodam jeszcze, że szyciem poduszek zajęła się moja Mama  :)



Teraz chyba pora pomyśleć o poduszkach do mojego pokoju :)

Jak Wam się podoba pomysł na wspomnieniowe posty? 





sobota, 2 sierpnia 2014

Pokaż plecy - letnia zabawa u Eli :)

Rozpoczęła się letnia zabawa "Pokaż plecy" organizowana przez Elę na blogu. 
Wiele moich koleżanek blogowych zaprezentowało już swoje plecki :)
Przyszła kolej na mnie. 
Oto moje prace z lewej strony. 
Przedstawiam tylko te prace , które jeszcze nie są oprawione.
Dodam jeszcze, że wszystkie prace są kolorowe.




I na koniec plecy kolosa - 90 kolorów w Haedzie:


Moje plecy pewnie nie są urodziwe i dużo im brakuje do doskonałości, ale w końcu chodzi tutaj też o zabawę :)








niedziela, 13 lipca 2014

Historia przepiśnika

Miesiąc temu kuzynka zaprosiła nas na weekend. Pomyślałam, że fajnie by było podarować Jej coś xxx :) , zwłaszcza, że zawsze podobały się Jej moje poczynania krzyżykowe. Miałam 2 tygodnie na przygotowanie czegoś ładnego. Myślałam, myślałam i postanowiłam przygotować "Przepiśnik" - chyba coś co powinno być w każdym domu (po wykonaniu sama zapragnęłam taki mieć i pewnie kiedyś powstanie). Zabrałam się za szukanie wzoru, przekopałam swoje xxx zasoby i poprosiłam Koleżanki o inspiracje. I tak oto padło na sowę z mufinką . Przygotowałam potrzebne materiały. 



Próbowałam wyszywać na Luganie 25, ale krzyżyki były takie malutkie, w dodatku wyszywałam 1 nitką co mi się nie spodobało, więc wróciłam do kanwy Aidy 18. Hafcik jest malutki, pierwszy dzień zakończyłam na tym etapie:


Drugiego dnia sowa była gotowa. 


Przyszła pora na kontury, które dodały sowie wyrazistości :)


Trzeciego dnia hafcik przykleiłam na notes


dodałam kilka ozdobnych elementów. I przepiśnik gotowy :)


A tak wygląda tył notesu.


Kuzynce niespodzianka się bardzo spodobała, a ja nabrałam apetytu na kolejny przepisnik. 

Teraz wracam do wyszywania "Pociągu", trochę brakuje czasu i dlatego tak długo męczę tę jedną stronę .