W sierpniu bardzo trudno było mi rozstać się z Tęczową różą.
Zobaczcie co udało mi się wyszyć .
Skończyłam tutaj:
Trochę znudziły mi się pomarańczowe kolorowy więc wybrałam
niebieski i tę część róży
Chciałam jednak mieć prawy bok skończony,
więc przeszłam na drugą kartkę wzoru
Zbliżenie na xxx :)
W niedzielę rano Tęczowa róża wyglądała tak
Postanowiłam wyszywać tak długo aż ujrzę
skończony górny róg
Tak prezentują się róże i czerwienie
Pisałam Wam ostatnio , że przez bałagan w nitkach
musiałam pruć Tęczową.
Po powrocie z urlopu pobiegłam do Castoramy
i kupiłam pudełeczko na muliny
Teraz już pomyłki się nie zdarzają :)
A takich pudełek mam już 4, z nitkami
na Pociąg marzeń i Envy.
Teraz pracuję nad małym ,tajnym projektem,
a już lada moment zabieram się za kasztany -
autorski projekt Moniki
Miłego dnia :)
























































