czwartek, 25 sierpnia 2016

Hortensja i kartka urodzinowa

W sierpniu urodziny obchodzi moja Koleżanka 
Viola, która prowadzi bloga
Pasje Violi
Viola to mistrzyni w tworzeniu biżuterii, kartek, mydełek.
Miłośniczka haftu krzyżykowego.
Mam tę przyjemność znać Violę osobiście. To dzięki Niej biorę udział w warsztatach 
z rękodzieła.
Kto jeszcze nie odwiedził bloga Violi to gorąco zapraszam.
Na pewno zostaniecie tam na dłużej :)

Wiem, że Viola lubi hortensje.
Dlatego szukałam wzoru , który spodobałby się Solenizantce.


Na obrazek kwiatka przygotowałam:
- hardanger 22ct
- nici DMC

Ostatnio polubiłam wyszywanie na tej tkaninie.
Wyszywam 1 nitką, a haft jest bardzo delikatny.


Teraz zapraszam Was na relację z pracy nad hortensją.
Pierwszy dzień wyszywania:


Drugi dzień:


Trzeciego dnia kwiatek był gotowy.
Teraz wyprać , wyprasować i oprawić.


Wyszywając hortensję już wiedziałam, że zaprzyjaźni się z ramką.


Na urodziny przygotowałam też kartkę.
Tym razem wykorzystałam scrapki.






Wiem, że prezent się spodobał :)
A Wy co powiecie ?


Bardzo dziękuję za Wasze komentarze pod poprzednim postem.
Uwielbiam czytać co myślicie o moich pracach.
Witam na blogu nowe osoby.
Mam nadzieję, że będziecie często tu zaglądać. 

Miłego dnia :)











poniedziałek, 22 sierpnia 2016

Nowy dom - nowy obrazek

Na początku bardzo gorąco dziękuję za tyle miłych słów pod poprzednim postem.
Cieszę się, że akceptujecie ilość kolorów w Portrecie,
teraz na pewno będzie mi się lepiej wyszywało. 
Gdyż były chwile zwątpienia:
po co ja wybrałam aż 90 kolorów .

W lipcu odwiedziliśmy znajomych, którzy niedawno wprowadzili się do nowego domu.
Nie była bym sobą gdybym nie przygotowała hafciarskiego dodatku.
I tak na tydzień przed wizytą zrodził się pomysł stworzenia obrazka .
Wzór znaleziony w zasobach Pinterest.


Kolory bardzo mi się podobały. 
A oto dane techniczne:
- nici DMC 
- kanwa Aida Rustico 14ct
- wielkość 67 x 52 krzyżyków

Teraz jeszcze małe sprostowanie dotyczące kanwy.
Na początku wybrałam białą Aidę 18ct - 
tak jak widać na zdjęciu powyżej.
Jednak po wyhaftowaniu  kilku krzyżyków i przeliczeniu wielkości po wyszyciu , 
posiadając już kwadratową ramkę -
postanowiłam zamienić 18ct na 14ct .
Wybór padł na Aidę Rustico,
która tu sprawdziła się wspaniale.

Zresztą zobaczcie sami :)
Pierwszy dzień wyszywania:


Drugi dzień:




Trzeciego dnia obrazek był gotowy.
Przyszła pora na kontury


Kontury wyostrzyły obraz



Oprawa nie zajęła dużo czasu.
Wystarczyło przyciąć materiał i dopasować do ramki.


Obdarowanym prezent się podobał.
Lubię takie niespodzianki :)

Na zakończenie pokażę kawałek nowego projektu:



Korzystajcie z ostatnich dni wakacji, 
wszak już w przyszłym tygodniu wrzesień .
Miłego wieczoru :)









środa, 17 sierpnia 2016

Portret - odsłona 3

 Dziś pora na pokazanie moich zmagań z portretem.


Trudno mi jest się zadeklarować jak często będę pokazywać postępy.
W kolosach świetnie sprawdzała się wersja ze stronami.
Tutaj nie potrafię wyszywać stronami.
Po prostu wyszywam to co mi w danym momencie 
wydaje się przyjemniejsze :)
Ten fragment od ostatniego pokazu powstał w 9 dni.


Poprzednio męczyłam niebieską koszulę, 
teraz próbuję poradzić sobie z twarzą.


Teraz już wiem, że mogłam wybrać mniej kolorów.
Ta wersja ma 90 ,
co sprawia, że wyszywa się ciężko.


Teraz kilka zbliżeń : 




A generalnie najlepiej oglądać z większej odległości :)
bo inaczej można się zdenerwować.


Chyba twarz się wyłania z tych krzyżyków :)
Ciekawa jestem co o tym myślicie:)

Bardzo gorąco witam nowe osoby :)
Dziękuję za Wasze komentarze !

Pozdrawiam gorąco,
choć za oknem  zrobiło się  jesiennie !

poniedziałek, 15 sierpnia 2016

Sal w Hafciarni - Kalendarz adwentowy

Co tydzień w środę odbywają się 
Spotkania w Hafciarni.
W czasie jednego z nich narodził się pomysł 
zorganizowania Salu świątecznego.
I tak oto powstała na FB grupa 



Kalendarz ma wyglądać tak:



Ja zdecydowałam się wykorzystać obrazki na kartki świąteczne.
Dlatego zrobiłam zakupy w 
Zamówienie na kanwy i igły złożyłam w środę, 
a już w czwartek podziwiałam moje zakupy.

A oto jaki tkaniny kupiłam:
- vintage aida 20 ct


- bellanda 20 ct


- hardanger 22ct 


- petit point aida 20 ct


i wszystkie razem :)



Już nie mogę się doczekać kiedy zacznę wyszywać .
Ciekawa jestem jak będzie się wyszywać do bellandzie :)

Jeśli ktoś miałby ochotę bawić się z nami 
zapraszam :)
Zaczynamy 1 września .





wtorek, 2 sierpnia 2016

Igłą Malowane nr 3-4/2016 - recenzja

W związku z tym, że znalazłam się w grupie recenzentek gazetki,
po powrocie z urlopu czekała w skrzynce  miła niespodzianka:


Dodatkowo w kopercie znalazły się:
- lupka - oj przyda się :)
- kanwa 

Po obejrzeniu tego numeru
stwierdzam, że jest bardzo letni i kwiatowy.


Na początek polecam trzeci wzór z kolekcji kwiatów z łąki
"Rumianki na wietrze".
Czyż takie trio nie prezentuje się wspaniale.
Od razu czuć powiew letniego powietrza :)


Dla miłośników słoneczników jest 
"Poduszka ze słonecznikami"


Gdyby komuś było mało
to można kupić do kolekcji jeszcze te wzory:


I kolejny kwiatowy wzór.
Ten projekt mi się podoba ,
może kiedyś uda się wyhaftować :)


Obrazek można ozdobić haftem wstążeczkowym


Kolejna ciekawa propozycja to 
"Sowa"



Na pamiątkę pobytu Papieża w Polsce
haft z Papieżem Franciszkiem


Mnie natomiast zainteresowały 
"Haftowane koronki"
Mam pomysł na wykorzystanie ich na okładce 
kalendarza albo notatnika.
Jak myślicie , dobry pomysł ?


Letni numer "Igłą Malowane"
zaprasza nas do wyszycia
"Metryczki ze słonikiem"
Są 2 wersje :
- dla dziewczynki
- dla chłopca


Dla dzieci jeszcze kilka małych wzorków:


Na zakończenie 
"Wzorki do kuchni"
Czy jest możliwa poranna kawa z takimi dodatkami ? 
Jestem pewna, że filiżanki i czajniki
będą ozdobą nie jednej kuchni :) 


Myślę, że z tak wielu propozycji każdy wybierze coś dla siebie.

Bardzo dziękuję zespołowi Coricamo
za możliwość zrecenzowania 
"Igłą Malowane",
a także za dodatki.
Was zapraszam do kupna gazety i pochwalenia się
jakie wzory Wam się spodobały i zostały 
uwiecznione na kanwie.

Pozdrawiam gorąco :)
Do usłyszenia wkrótce!



poniedziałek, 1 sierpnia 2016

Tusal 2016 sierpień

Na półmetku wakacji przychodzę do Was
 z Tusalowym słoikiem.


Mój słoiczek dobrze nakarmiony.
W połowie zapełniony.


Słoiczek na tle książek 
to możliwość zaprezentowania książki ,
którą obecnie czytam.


Książkę czyta się szybko, chyba za sprawą krótkich rozdziałów.

Dziękuję za komentarze pod kartkami imieninowymi,
cieszę się, że się podobają.
Witam nowe osoby i zapraszam do pozostania na dłużej. 
W następnym poście 
recenzja "Igłą Malowane"

Miłego dnia :)