środa, 22 marca 2017

Hafciarskie plany :)

W poprzednim poście chwaliłam się postępami w Envy.
Bardzo dziękuję za tyle miłych słów :)
Ktoś mnie też zapytał czy nie mam ochoty na jeszcze jedną damę z serii :

"Siedem grzechów głównych"
Autor: Marta Dahling 


Chyba najbardziej podobają mi się właśnie grzechy z drugiego rzędu:
Vanity , Envy , Lust.
Może jeszcze się skuszę na 2 pozostałe hafty :)

Na razie jestem zachwycona obrazem :
"Cztery pory roku ' Aimee Stewart.
Jednak pozostanie on w sferze marzeń ,
bo ze względu na wielkość 725x518 krzyżyków, 238 kolorów
nawet się nie podejmuję wyszywania.
Pewnie byłaby to praca na jakieś 10 lat.


Może jednak marzenie nie będzie tylko marzeniem :)
Duży obraz został podzielony na mniejsze fragmenty, 
takie ok. 300x300 krzyżyków.
Chciałabym z tych propozycji wybrać 4 , 
które stworzyłyby moją serię 4 pory roku:











Na dziś wybrałabym taki zestaw:


Jednak jakie wzory ostatecznie wybiorę okaże się od tego co zaproponuje 
HAED, bo ciągle pojawiają się nowe fragmenty.
Na razie czekam na promocję :)

Zostawiam Was teraz w kolorowym świecie krzyżyków , 
a ja wracam do wielkanocnych hafcików.
Mam nadzieję, że następnym razem uda mi się pokazać gotowe kartki. 


Wszystkie zdjęcia pochodzą ze strony HAED


sobota, 11 marca 2017

Envy mini - odsłona 4

Dzień dobry w sobotni , jesienny poranek.
Za oknem szaro i ponuro, więc pora na odrobinę zieleni.


Dziś kolejna odsłona Envy.
Ostatnio zakończyłam w tym miejscu:


Prace na kolejną , 12 stroną projektu trwały 6 dni.
Ilość krzyżyków 3696


Zaraz po zakończeniu 12 zabrałam się za stronę 13. 
Wyszywałam ją 8 dni - 4774 krzyżyki.


Jednak nie udało mi się sfotografować postępów przy kolejnej stronie,
bo wieczorem zdjęcia nie są takie ładne jak przy dziennym świetle.


I tak muszę zadowolić się zdjęciami,
które mam.
Na szczęście wiosna coraz bliżej 
i dni będę dłuższe, a co za tym idzie i zdjęcia będą coraz ładniejsze :)


I tak oto połowa obrazu gotowa.


Dla potrzeb mojego projektu zrobiłam sobie tabelkę ,
w której zapisuję jak długo wyszywam poszczególne strony.
Na razie jestem w połowie , za mną 60 dni wyszywania.
Strony już wyszyte zaznaczyłam na zielono :)
A zatem jeszcze kolejne 60 dni i obraz może być gotowy.
Jest szansa , że jeszcze w tym roku go skończę, 
a po głowie chodzą mi już kolejne HAED-y :)


Dziękuję za komentarze dla Zająca wielkanocnego.
Pora by zabrać się za kolejne świąteczne wzorki,
ale kiedy wyszywam  Envy to trudno mi się od niej oderwać.
A wynika to z faktu, że mam już gotową kanwę i nici, 
a do nowych wzorków muszę przygotować cały "sprzęt".


Pozdrawiam gorąco i życzę miłego weekendu :)

niedziela, 26 lutego 2017

Zając wielkanocny

Dziś ponury dzień, prawie jesienny.
 Na mój tamborek powoli wskakują wielkanocne zające :)


Do hafcika usiadłam wsiadłam w sobotę po południu. 

Materiały:
- nici DMC - 3 kolory
- kanwa vintage aida 20 ct.


Wzór jest łatwy  i przyjemny, do wyszycia w jeden wieczór.
A tak oto prezentuje się gotowy zajączek :)


Teraz grzecznie będzie czekał, aż wskoczy na kartkę :)


W przerwach między hafcikami nie mogę oderwać się od " Motylka"
Katarzyny Puzyńskiej.  A na półce czekają już kolejne tomy sagi o mieszkańcach wsi Lipowo.


Źródło: Legmi

Bardzo dziękuję za komentarze pod poprzednim postem.

Powiem po ciuchu, że powstała kolejna strona Portretu, ale nie chciałam , 
żeby było nudo, więc zdjęcia będą później.
A Envy wzbogaciła się o kolejną stronę,
o czym wkrótce.
Teraz chyba pora zająć się świątecznymi hafcikami.
Przejrzałam kilka gazetek i mam już wybrane wzory na kartki.

Życzę miłej niedzieli i do usłyszenia wkrótce!

sobota, 28 stycznia 2017

Portret - odsłona 4 i zakupy

Witam Was w piękne sobotnie popołudnie.
Za oknem świeci słoneczko, co zawsze mnie pozytywnie nastraja .

Na początku bardzo dziękuję za Wasze odwiedziny i komentarze pod poprzednim postem.
Witam nowe osoby i mam nadzieję, że zostaniecie  u mnie dłużej :)

A dziś zapraszam na spotkanie z moim Portretem.


Ostatnio mój obraz wyglądał tak, a było to w sierpniu ubiegłego roku : 


Od czasu do czasu wyszywałam Portret, 
czego efekt poniżej .
Najprzyjemniej wyszywało się sukienkę ,
dużo obszarów w jednym kolorze.


Perełki na szyji to pixeloza, mnóstwo różnych kolorów,
ale za to jaki efekt :)


Trzecia strona i mały kawałek drugiej strony zajęły mi 10 dni,
praca nad 3 stronami to 31 dni.



A to efekt 31 dni z Portretem i gotowe 3 strony.
Postanowiłam, że wyszywam dalej , żeby zakończyć rząd dolny. 
 


Przypomnę dane techniczne :
- kanwa Aida 18ct
- nici DMC 90 kolorów
- wielkość 248x184 krzyżyki

Wszystkie potrzebne nici znajdują się w dwóch pudełeczkach, 
w których są  też  igły , nożyczki, klej (do sklejania stron :) 


W trakcie pracy zabrakło mi nici.
Tym razem zakupu zrobiłam w Pasmanterii Crazy Craft


Zakupy robi się szybko i przyjemnie :)


Oprócz nici, kupiłam też:


magnes na igły


nożyczki, które już przejęła Monia :)


igły, pomimo, że sporo ich u mnie 


Oto kolekcja igieł :


Niestety dużo w rozmiarze 24 ,
a ja ostatnio lubię wyszywać 26.
Dlatego dokupiłam kolejne.
Jak widać są to igły różnych firm.
 .

Najbardziej jednak lubię te igły:


Zdarza mi się mieć pokute palce , bo trudno przy pojedynczych krzyżykach
wbić się w materiał.
A jakich igieł Wy używacie ? Macie jakąś ulubioną firmę?
Pamiętam jak na początku mojej przygody z haftem krzyżykowym korzystałam 
bardzo długo z jednej igły, aż nie pękło uszko. 
Teraz igły "niszą " się szybciej. Czyżby 10 lat temu były lepsze?

Życzę Wam miłego weekendu i do usłyszenia wkrótce :)





wtorek, 10 stycznia 2017

Envy mini - odsłona 3

W tym miejscu o tej porze najczęściej pojawiają się posty podsumowujące dorobek poprzedniego roku. Usiadłam do takiego postu i przejrzałam swoje prace. Mogę powiedzieć, że rok 2016 był rokiem Pociągu marzeń i kartek.
Kartek było bardzo dużo. Za to w tym roku na moim blogu królować będą Envy i Portret.
Dziś zapraszam Was na oglądanie postępów w Envy.


Ostatnie nasze spotkanie zakończyło się w tym miejscu:


W przerwach między kartkami siadałam do Envy.
I tak oto powstały 2 kolejne strony.


Pierwszy rząd (najmniejszy ze wszystkich) dobiega końca.
Czas wyszywania pierwszego rząd wyniósł: 19 dni.





Rozpoczęłam 5 stronę, czyli drugi rząd.





W tym miejscu zatrzymamy się na chwilę.
Jak wiecie kiedyś wyszywałam dużą wersję Envy. 
Niestety obawiałam się, że zbyt długo będę ją wyszywać i dlatego 
przerwałam prace nad dużym obrazem i zaczęłam wyszywać Envy mini.
Tutaj widać te same fragmenty 2 wersji Envy.
Myślę, że to była dobra decyzja. 
Envy mini jest delikatniejsza.


Envy wyszywałam też jesienią, stąd jabłuszka na zdjęciu :)



Teraz kilka zdjęć uciekło, bardziej to ich po prostu nie ma.
Jesień i zima to nie najlepszy czas na domowe , wieczorne sesje zdjęciowe :)


Drugi rząd wyszywałam 27 dni. 
Do końca zostały mi 3 rzędy.
Tak wygląda Envy dziś :)
Sukienka pięknie się układa.


Mam nadzieję, że nie zanudziłam Was Zieloną :)
Teraz odkładam damę, żeby wyszywać Portret.

Miłego wieczoru :)