poniedziałek, 26 czerwca 2017

Pożegnanie przedszkola

Witajcie Kochani !
Ależ mnie tutaj długo nie było, co nie znaczy, że igła odpoczywała.
Wręcz przeciwnie: intensywnie pracowała.

Bardzo dziękuję Wam za tyle miłych słów pod Portretem. Motywują mnie do dalszej pracy.
Potrzebuję jeszcze trochę czasu żeby go skończyć. 
Mam jednak nadzieję, że na rocznicę ślubu będzie gotowy.

A teraz zapraszam Was na spotkanie z :
Dziewczynką z kwiatami


W związku z tym, że moje dziecko w czerwcu kończy przedszkole 
szukałam ładnego wzorku na podziękowanie dla Pań.
Oczywiście po raz kolejny ruszyłam na poszukiwania 
na Pinterest.
I nie zawiodłam się, wzorek od razu mi się spodobał.
W maju przystąpiłam do pracy:


Materiały to standardowo:
- nici DMC
- kanwa aida rustico 18ct


Kilka wieczorów  i dziewczynka gotowa,
no prawie, bo jeszcze kontury.


I tu praca poleżała ponad miesiąc, 
bo wiecie jak trudno mi skupić się na kreskach.
A trzeba przyznać, że nie było łatwo, bo  w kwiatkach trzeba 
było się wkuć w środek między dziurkami kanwy. 
Bardzo ciężko szło.
A czasem po prostu improwizowałam :)
Jednak dziewczynka prezentuje się całkiem ładnie :)


W związku z tym , że moja Monia ma 2 Panie Wychowawczynie 
prace musiały być dwie.
Dlatego wymyśliłam sobie, że powstanie druga dziewczynka ,
ale w odbiciu lustrzanym :)
A zatem do dzieła:





Mam wrażenie , że w drugiej wersji krzyżyki powstawały szybciej,
nawet kontury łatwiej się wyszywało :)


Trochę bałam się wyszywania literek,
więc tekst podziękowania wydrukowałam na papierze:


A całość znalazła swoje miejsce w ramce :)

Pamiątka dla Pani Joli:


Pamiątka dla Pani Gosi: 



I jeszcze jedno spojrzenie na obie prace:


Pamiątki przekazane, przedszkole pożegnane.
Pamiątki się podobały, a nam pozostały wspomnienia i zdjęcia.
To był bardzo miły czas , zarówno dla Moni, jak i dla Nas.
Gdybym miała znowu wybierać przedszkole, 
byłoby właśnie Przedszkole Muchomorek.

Na koniec moja Córeczka,
która we wrześniu rozpoczyna naukę w szkole podstawowej:


Dziękuję za Waszą obecność i zapraszam już wkrótce :)









poniedziałek, 22 maja 2017

Portret - odsłona 6

   
Witam Was w piękny, słoneczny poniedziałek :)
Dziś zapraszam na kolejną odsłonę Portretu. 



Ostatnio portret wyglądał tak:



Tym razem opuściłam jedną stronę i zaczęłam wyszywać swoją buzię :)

Swoje prace przeważnie wyszywam wieczorem . 
Przy 6-tej stronie zdarzyła mi się mała wpadka:
otóż wyszywając oko pomyliłam kolory, które znajdowały się w pudełku obok siebie.
Zamiast ciemnego kolory złapałam jasny.
Wieczorem nie zauważyłam tego błędu.


Jednak te jasne plamy w oku mi nie pasowały,
ale po wyszyciu drugiego oka wiedziałam , że coś zrobiłam źle :(
W związku z tym , że zakreślam wyszyte miejsca trzeba było wzoru poszukać 
w komputerze i zobaczyć jaki kolor został pomylony. 
Tutaj możecie zobaczyć na czym polegał mój błąd:


A czy Wam zdarzają się wpadki z pomyleniem koloru?

A krzyżyków powoli przybywa :)


I 6-ta strona gotowa, 
tym razem zabrało mi to aż 15 dni.


Wynika to z tego, że była straszna pikseloza.
Tutaj widać tło :


Równie ciężko było przy wyszywaniu włosów.


Na zakończenie dzisiejszego spotkania rzut oka na całość Portretu :)
Powiem Wam, że z daleka na prawdę prezentuje się bardzo ładnie.



Bardzo dziękuję za komentarze pod postem z kartką urodzinową ,
Cieszę się , że widzę nowe osoby na moim blogu - witam gorąco i zapraszam do częstych odwiedzin.
Miłego dnia :)

poniedziałek, 15 maja 2017

Wędrująca książka - "Natalii 5 "

W ubiegłym roku  zapisałam się na zabawę 
"Wędrująca książka "
organizowaną przez Judytę z  bloga Haftowane opowieści

Judyta wybrała bardzo dobra książkę :
'Natalii 5" Olgi Rudnickiej


Zasady zabawy każdy z uczestników otrzymuje wraz z książką w kopercie .
W zeszycie można napisać swoje odczucia po przeczytaniu książki.


Do książki Judytka dołączyła wesoły magnesik :)
Dziękuję , już zajmuje swoje miejsce na lodówce.




Poprzednia czytelniczka do książki dorzuciła jeszcze czekoladę :) Dziękuję :)

"Natalii 5" bardzo mi się podobała :)
Pomimo, że to moja pierwsza przeczytana publikacja tej Autorki,
 bardzo chętnie sięgnę po kolejne książki.


Bardzo dziękuję Judycie za wspaniała zabawę.
Chętnie wezmę udział w kolejnej.

Książka już spakowana i gotowa do drogi,
dziś poleci do kolejnej osoby z listy,
której życzę miłego czytania :)

"Natalii 5" wpisuję na listę Wyzwanie czytelnicze 3650 stron ,
jako 13 pozycję .

Pozdrawiam :)







piątek, 5 maja 2017

Kartka urodzinowa

Bardzo zimna Majówka za nami. Pora wracać do codzienności.
Tak jak obiecałam poprzednio, dziś :
kartka urodzinowa z myszką.
Wzór powstał w ubiegłym tygodniu.
W związku z tym , że kartki dla Najbliższych powstają u mnie na ostatni moment,
tym razem było tak samo.
Nagle oświeciło mnie, że 4 maja ma urodziny moja Przyjaciółka
i fajnie byłoby wysłać kartkę własnoręcznie zrobioną.
Szybko zaczęłam przeszukiwać zasoby Pinterest.
Wzór musiał być nie duży i łatwy do wyszycia.
Udało się znaleźć myszkę z kwiatkiem :) 


Dane techniczne:
- nici DMC - 19 kolorów (całkiem sporo jak na taki mały wzór)
- wielkość 38 x 39 krzyżyków
- kanwa aida rustico 18 ct

Praca nad myszką zajęła mi 2 wieczory.
Oto początek: 


i myszka gotowa.
Wprawdzie jeszcze bez konturów, 
ale już coś widać .


Myszka biegnie z życzeniami :)



Tym razem  kartkę udało się zrobić bardzo szybko.
Jakoś materiały same się układały :)





Poczta nie zawiodła, a kartka na urodziny dotarła do Jubilatki - 
Iwonko jeszcze raz wszystkiego najlepszego :)

*** *** ***

Bardzo dziękuję za tyle zachwytów pod Portretem. 
Wasze wparcie bardzo potrzebne . 
Miłego weekendu :)




piątek, 28 kwietnia 2017

Portret - odsłona 5

Pora na prezentację kolejnych stron Portretu.


Ostatni pokaz był 3 miesiące temu, na koniec stycznia.
A wtedy obraz wyglądał tak:


Właściwie to razu zabrała się za kolejną stronę, 
ale nie chciałam Was zanudzać kolejnym pokazem.


Ostatnia strona pierwszego rzędu to 
głównie tło.
W brązach pikseloza totalna,
ale dałam radę :)



Nawet szybko wyszyłam , bo zaledwie w 9 dni.


Połowa obrazu gotowa:)


W tym czasie zaczęła się praca na hafcikami wielkanocnymi 
i w tak zwanym między czasie powstawała 5 strona.




Tym razem musiałam znaczenie więcej czasu poświęcić na wyszywanie. 
Praca na  stroną to aż 12 dni.
Wynika to też z faktu, że nie wyszywałam w weekendy, kiedy
na xxx można przeznaczyć znacznie więcej minut.



Do tej pory powstało 5 stron ,
52 dni na tamborku.


Mam już tylko 3 miesiące żeby skończyć obraz na rocznicę ślubu.
Teraz nie zabieram się za nic nowego .
No właśnie tak się mówi a tu w kolejce czekają do wyszycia jeszcze 2 tajniaki na czerwiec,
i znowu Portret odkładam .
Wczoraj skończyłam kartkę urodzinową ,
na szybko. Pokaz po weekendzie majowym.

Bardzo dziękuje za Wasze komentarze pod poprzednim postem :)
Motylki są cudne i jak na nie patrzę to mam ochotę chwycić za igłę i wyszywać :)

Życzę udanego weekendu !


niedziela, 23 kwietnia 2017

Nowy projekt - Mini Spirit Of The Butterfly

Dziś przedstawiam nowy projekt,
który wskoczy na tamborek po Portrecie.
Obiecałam, że opowiem jak spełniają się hafciarskie marzenia .
Otóż nie dawno przeglądałam sobie wzory na HAED
i spodobał mi się wzór , który został opracowany na podstawie pracy
Carol Cavalaris
"Mini Spirit Of The Butterfly"
czyli Duch motyla


Powiedziałam mojej Rodzinie ,  że już wiem
co chce dostać na urodziny.
Mąż powiedział to sobie kup,
a Córka : To pewnie jest coś do wyszywania.
I miała rację - zakochałam się w motylach i postanowiłam je zdobyć.
Dwa dni później wzór był u mnie:


Zamówiłam też kanwę w Hobby Studio
dostawa była następnego dnia po złożeniu zamówienia.
Polecam !
Kanwa to vintage aida 20ct (z metra),
z którą już miałam okazję bliżej się poznać.


Kupiłam również aidę 20ct w kolorze beżowym
również z metra - a wykorzystam ją do dwóch tajnych projektów -
muszą być gotowe w czerwcu.


Moje nowe kawałki materiałów:


Jeszcze tylko kilka danych dotyczących Motyli:
- wielkość obrazu 267x325 krzyżyków
- 88 kolorów DMC
- wielkość po wyszyciu 33,91x41,28 cm.

Już nie mogę się doczekać kiedy pojawią się pierwsze krzyżyki,
jednak na razie nie mogę zabierać się za kolejny obraz, 
bo na zakończenie Portretu zostały mi 3 m-ce.
W sumie to dobry czas na wyszycie 3 stron, ale jeszcze przecież mają 
powstać 2 tajne projekty. 
Dlatego też teraz będę tylko się przyglądać Motylkom :)

A Wam jak się podoba nowy projekt ?

Dziękuję za Waszą obecność i zapraszam na kolejny post, 
w którym pojawi się Portret i wyszyte kolejne strony.