czwartek, 19 lutego 2015

Tusal 2015 - luty

Druga odsłona tusalowego słoika 


Tym razem dużo różowej muliny, bo było prucie , ale o tym w innym poście.
Miłego dnia :)


10 komentarzy:

  1. Też już masz spore zbiory w słoiczku.

    OdpowiedzUsuń
  2. oo widzę że nie tylko u mnie króluje prucie ;p

    OdpowiedzUsuń
  3. Nie lubię :( ...prucia oczywiście...Miłego Agnieszko!

    OdpowiedzUsuń
  4. prucie... mnie też to zniechęca czasem...

    OdpowiedzUsuń
  5. Jaki uroczy hafcik na słoiczku :) Jeszce nie miałam okazji podziwiać :)
    Ps. oby było jak najmniej prucia.

    OdpowiedzUsuń
  6. Już trochę się uzbierało w słoiczku, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
Pozdrawiam :)