wtorek, 9 czerwca 2015

Tęczowa róża - odsłona 1

Projekt Tęczowej róży zachwycił mnie w ubiegłym roku.
Pomyślałam sobie, że kiedyś ją wyszyję.
Okazało się, że na FB powstała grupa 
oczarowana róża, długo się nie zastanawiałam -
trzeba się zapisać :)


Dane techniczne:
- kanwa Aida 18 ct , kolor perłowobeżowy


- nici DMC - 56 kolorów 
(na zdjeciu jest tylko część, bo 18 kolorów jest wspólnych z Pociągiem, 
a 11 z Envy)


Wyszywanie rozpoczęłam w czerwcowy weekend i spędziłam z Tęczową 
3 dni.
Przed nami pierwsze 100 xxx :


I kolejne malowanie kanwy:






Różę wyszywa się bardzo przyjemnie. 
Myślę nad jej przeznaczeniem - może będzie poduszka albo torebka.
I cały czas zastanawiam się nad planem wyszywania moich kolosów.
Jak to wszystko pogodzić ?
Wydaje mi się, że dobrym rozwiązaniem będzie:
- Tęczowa róża - w weekendy
- Sal Kwiaty przez cały rok - jeden weekend  w m-cu
- Pociąg marzeń i Envy w tygodniu , ale na zmianę przez cały m-c, czyli postępy byłyby pokazywane co drugi miesiąc.

Ciekawe co z tego wyjdzie.
Miłego dnia :)


28 komentarzy:

  1. Widać, że bardzo przyjemny hafcik. Śliczne kolory.

    OdpowiedzUsuń
  2. Cudnie się ją wyszywa.Gdybym mogła to tak cały dzień z igiełką nad tymi xxx:):):)
    Na 18 wyszywasz 2 niteczkami?

    OdpowiedzUsuń
  3. Mnie też się ta róża podoba, ale na razie nie ma opcji :) Plany usystematyzowania haftów fajne :) Trzymam kciuki za ich realizację.

    OdpowiedzUsuń
  4. Róża jest świetna i temu nikt nie zaprzeczy. Ja moją walnę na ścianę, tylko jeszcze nie wiem, którą.
    Co do innych - z różą jest taki problem, że idzie tak łatwo, że jej się nie chce odkładać ;) Przemyśl to dobrze!

    OdpowiedzUsuń
  5. Cudna ta róża! Ciężko się takim tęczowym haftem znudzić i pewnie wspaniale się wyszywa.
    Ja też tak planuję, że jednego dnia tygodnia robię inny obrazek a drugiego inny, a w weekend jeszcze co innego. Ale plany planami a życie życiem i najdalej po dwóch tygodniach mój plan się wali:)

    OdpowiedzUsuń
  6. Jak powiedziałaś, tak zrobiłaś, Tęczowa i mnie się podoba, ale z wzorkiem kłopot / nie mam go, a na Fb się nie zapisuję, bo za dużo tych for.
    Będę śledziła z uwagą postępy w jej haftowaniu.
    Pozdrawiam.)

    OdpowiedzUsuń
  7. Szybko rośnie, widać że sprawia Ci ten haft wiele przyjemności :)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękna jest ta róża. Chętnie bym ją haftnęła, ale nie korzystam z FB :) Będę kibicowała w powstawaniu Twojej:)

    OdpowiedzUsuń
  9. Aga na pewno dasz radę ,trzymam mocno kciuki....a róża podoba mi się coraz bardziej...będę podpatrywała z wielką ciekawością...

    OdpowiedzUsuń
  10. Szybko Ci go przybywa :) szybko skończysz i zajmiesz się swoimi kolosami ;)

    OdpowiedzUsuń
  11. Bardzo ładne plany :) Róże wyszywa się szybko - fajnie, że dołączyłaś :)

    OdpowiedzUsuń
  12. piękny start.ja zaczęłam od całkiem innej strony jakiś czas temu i mam nadzieję,że uda mi się w tym tygodniu skończyć 2 stronę.Moja chyba wyląduje na torbie ale dopiero jak wymyślę jakąś koncepcje bo szyć nie umiem

    OdpowiedzUsuń
  13. Fajnie,że dołączyłaś :) Mam nadzieję,że i mi tak będzie przybywać ;) Plan to podstawa ;)

    OdpowiedzUsuń
  14. Ależ masz tempo! Śliczna będzie :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Piękne plany:) Będę kibicować :)

    OdpowiedzUsuń
  16. i Ciebie wzięło na różę :) z mojej będzie torba na pewno :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Przepiękna ta róża, taka kolorowa, optymistyczna i energetyczna :) Ja też kiedyś próbowałam ustalić sobie "plan robót", ale niestety wszystko wzięło w łeb przez wpadające ciągle zamówienia na kartki :( A że nie umiem odmawiać, to jest, jak jest :(

    OdpowiedzUsuń
  18. i kolejna osóbka "zarażona" :) róża super, ja też ja wyszywam i mam kolorowy schemat i powiem ci ze z kolorowym jeszcze szybciej idzie :) odłożyć ci ją bedzie ciezko bo ona niesamowicie wciaga ;)
    plany masz fajne :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Twoja róża jest cudowna, ta feeria barw powoduje u mnie (miły) oczopląs :) podziwiam u Ciebie wytrwałość i robienie tylu projektów na raz! :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Sporo osób na tę różę się skusiło. Chociaż ja wolę te klasyczne, to wiernie kibicuję jej powstawaniu. Na kolosy tez czekam. Szczególnie na ten bajkowy pociąg :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Cudna jest ta róża - mam ją w swoich planach, może w jesieni uda mi się zacząć.
    Będę podglądać postępy.
    Pozdrawiam serdecznie :)

    OdpowiedzUsuń
  22. Śliczna róża też mnie kusi ale za dużo mam na tamborku.

    OdpowiedzUsuń
  23. Róża zapowiada się wspaniale.
    Hafciarki plan wygląda motywująco. Powodzenia w jego realizacji :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Róża zapowiada się świetnie, a plan mam nadzieję, że wypali, pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  25. Widziałam już tę różę wyszytą. Będzie pięęęknie!:)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
Pozdrawiam :)