środa, 24 lutego 2016

Pociąg marzeń - strona 14 z 16

Witam gorąco , choć za oknem zimny wiatr !
Skończyłam wczoraj 14 stronę wzoru więc szybciutko zdaję Wam relację z etapów wyszywania.


Tym razem 7500 krzyżyków zajęło mi 15 dni, 
ale wiecie jeden dzień siedzimy więcej, innego dnia mniej.
Jak dobrze pójdzie za 30 dni zakończy się moja podróż :)




Zostały 2 strony , 15 tysięcy krzyżyków :)
Ależ duma mnie rozpiera, to moje największe dzieło,
a przede mną jeszcze większe wyzwanie - Envy :)

Bardzo Wam dziękuję za tyle miłych i ciepłych słów dla Pociągu marzeń.
Wasze słowa  to miód na moje serce, 
warto zarywać noce, żeby potem czytać tyle przychylnych komentarzy :)

Renata Pawlicka, Marta - zachęcam Was dziewczyny do wyszywania do tego obrazu, przy nim nigdy się nie nudzę, a i kolory dodają energii :)
Katarzyna G - co następne ? na pewno Envy, ale już wiem , że zieleń na dłużej będzie męcząca, więc już przygotowuję coś innego, wyjątkowego ;)
Kramik Magdy - czy będę tęsknić ? może na początku będzie mi go brakować, ale już mam plany na kolejne ciekawe obrazy, więc nudzić się nie będę :)

Na koniec chciałam się pochwalić , że  realizuję Wyzwanie czytelnicze:
w niedzielę skończyłam czytać książkę S.Kinga "Pan Mercedes",
a dziś rano "Nieznajomego " H.Cobena.

Życzę miłego dnia :)





30 komentarzy:

  1. Piękny!!! A ja zaczęłam mojego smoka na nowo ;) tyle że póki co robię zasłonę, więc nic ciekawego nie widać ;/

    OdpowiedzUsuń
  2. Aga rewelacja :-) jak tylko zrobie pawia do ktorego zamiwilam muliny, zamowie nastepne na pociag marzen :-)
    Czekam z niecietpliwiscia na final :-)
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  3. Już się nie mogę doczekać końca i bardzo mnie ciekawi jak oprawisz ten pociąg - cuuudna praca

    OdpowiedzUsuń
  4. Pięnie, duma niech Cię rozpiera, nigdy nudzić się nie będziesz przy takim hobby. I ten smok pięknie wyłania się :)

    OdpowiedzUsuń
  5. Wow :) Masz z czego być dumna - pociąg jest piękny, a Ty suniesz nim, a właściwie igłą w naprawdę niesamowitym tempie :)
    No i czytaj, czytaj :)

    OdpowiedzUsuń
  6. Wspaniały obraz i też czekam na finał:) Serdecznie pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  7. Coraz bliżej do stacji końcowej:)

    OdpowiedzUsuń
  8. Piękne postępy, koniec pociągu już bliski. Wielkie brawa dla Ciebie.

    OdpowiedzUsuń
  9. Wowww!!! Już nie mogę się doczekać końca tego haftu:) Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  10. Ale to idzie szybko. pozdrawiam:)

    OdpowiedzUsuń
  11. Duma jak najbardziej słuszna - piękny haft:)

    OdpowiedzUsuń
  12. Będzie super. Czekam z niecierpliwością cos Ty wykombinowala. ;)

    OdpowiedzUsuń
  13. Szczerze podziwiam zaparcie i czekam na finał :)

    OdpowiedzUsuń
  14. Się rozpędził ten pociąg, a wraz z nim coraz większą mam na niego ochotę i właśnie zagościł na liście moich planów hafciarskich :D

    OdpowiedzUsuń
  15. Super! Jestem ciekawa samego końca, na pewno będzie niesamowity efekt :)

    OdpowiedzUsuń
  16. Powiem krótko - wow!!! I czekam na pokaz końcowy.
    Pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem niezmiennie zachwycona. Agnieszko prawdziwe cudeńko :)

    OdpowiedzUsuń
  18. Bagatela 15 tysięcy krzyżyków - to jest wytrwałość :)

    OdpowiedzUsuń
  19. 500 krzyżyków dziennie to dużo :)

    OdpowiedzUsuń
  20. Wowo, same ochy i achy, a już nie mogę się doczekać końca :)

    OdpowiedzUsuń
  21. Ależ Ty Agnieszko masz tempo :).

    Teraz pójdzie Ci jeszcze szybciej, bo już jest świadomość jak niewiele zostało :).

    OdpowiedzUsuń
  22. Już nie mogę się doczekać kiedy zaprezentujesz na całość :) Oczu nie można oderwać od tego obrazu :) Można patrzeć i patrzeć i patrzeć... ;)

    OdpowiedzUsuń
  23. Mam wrażenie, że Twój pociąg coraz bardziej przyspiesza. Wspaniały będzie, tzn. już jest :)

    OdpowiedzUsuń
  24. Końcowa stacja już tuż tuż :) Z niecierpliwością czekam na finisz :)

    OdpowiedzUsuń
  25. Idziesz jak burza, albo pendolino :) Nie mogę się już doczekać efektu końcowego :)

    OdpowiedzUsuń
  26. pięknie to wygląda- pełen podziw za cierpliwośc i wytrwałość!!! ;-)

    OdpowiedzUsuń
  27. Twój pociąg dobiega końcowi, a ja z nim startuje :-)
    http://osiama.blogspot.com/

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
Pozdrawiam :)