sobota, 28 marca 2015

Envy - odsłona 5

Przyszła pora na pokaz postępów w Envy.
Tak będzie wyglądać jak kiedyś skończę.


Na razie udało mi się wyszyć cały rząd, a zatem za mną 10 % obrazu.



Teraz zbliżenie na ostatnie krzyżyki, było ich 3900 wyszyte w 7 dni.




Dziś chciałam też pokazać jak przechowuję muliny . W tym obrazie wykorzystuję 90 kolorów. 
Wszystkie motki zgromadziłam w dwóch pudełkach.


Uzbierałam też całkiem niezły zapas mulinek.
Mam 111 moteczków , które czekają aż skończy się nitka na bobinkach.


Przede mną jeszcze jakieś 2-3 lata wyszywania tego kolosa. Mam też plan podgonić trochę z pracą jak skończę Pociąg marzeń
Na razie wyszywam czajniczek z Salu kubeczkwego. Potem będzie różowy kubek.

Bardzo dziękuję za miłe komentarze pod poprzednim postem.
Cieszę się, że karteczki się podobają. 
Mogę spokojnie wysyłać :)

Paula Szczepaniak - korzystam z taśmy dwustronnej kupionej w Creative hobby

Miłego dnia.


32 komentarze:

  1. Muliny do Envy trzymam w takich samych dwóch pudełkach ;)

    OdpowiedzUsuń
  2. Wygląda super! Ogrom pracy, ale zorganizowana jesteś więc dasz radę :-)

    OdpowiedzUsuń
  3. a gdzie można zakupić np taki schemat?
    onika27

    OdpowiedzUsuń
  4. Jestem pod wrażeniem ilości pracy jaką już wykonałaś, a jaka jeszcze przed Tobą.

    OdpowiedzUsuń
  5. Jestem pod ogromnym wrażeniem. Życzę wytrwałości.

    OdpowiedzUsuń
  6. Piękna zazdrośnica się wynurza:)

    OdpowiedzUsuń
    Odpowiedzi
    1. Nie wiem czy czytałas komentarze pod tym etapem Envy na FB.Widzisz te niedopracowania o których pisze pewna pani?

      Usuń
    2. Tak, śledzę ten wątek na bieżąco. Jednak nie widzę tych niedoskonałości. Dalej będę wyszywac Envy.

      Usuń
    3. Dziękuję za odpowiedź bo lekko sie przestraszyłam:) jestem w trakcie zbierania materiału na Glutony:):):)

      Usuń
  7. piękne te zielenie.gdyby doba była dłuższa

    OdpowiedzUsuń
  8. Organizacja na medal, tak trzymać :)

    OdpowiedzUsuń
  9. Przepiękne te zieloności. Wzór śliczny, choć jeszcze dużo pracy, to z pewnością finał będzie imponujący. Ładnie wypełniasz krzyżykami kanwę, nie ma prześwitów . Organizer też rewelacja, przy tej ilości kolorów tak trzeba. Powodzenia.

    OdpowiedzUsuń
  10. O MATKO!!! Cudo! Padłam i wstać nie mogę...

    OdpowiedzUsuń
  11. Pięknie przybywa krzyżyków! Będzie cudowny obraz.
    Pozdrawiam.

    OdpowiedzUsuń
  12. Ja niezmiennie zachwycona owa damą:)

    OdpowiedzUsuń
  13. Ładne postępy. A czemu 2-3 lata? Nie bądz taka pesymistką, bo a nuż uda się wcześniej ;)
    pozdrawiam

    OdpowiedzUsuń
  14. Jestem pod wrażeniem postępów. Działaj kochana działaj :)
    Trzymam kciuki :)

    OdpowiedzUsuń
  15. Oj ale to będzie cudo... już widać, choć ja to nie wiem czy w 2 lata bym się wyrobiła :D

    OdpowiedzUsuń
  16. Uwielbiam takie kolosy, będę tu do Ciebie zaglądać i podziwiać :)

    OdpowiedzUsuń
  17. Jestem pod wrażeniem ilości postawionych krzyżyków, choć te zielenie są piękne, pewnie po czasie bardzo monotonne.

    OdpowiedzUsuń
  18. Envy będzie świetna! 3900 krzyżyków w 7 dni to naprawdę super tempo, tylko pozazdrościć :) Czekam niecierpliwie też na kolejne krzyżyki w pociągu marzeń :)

    OdpowiedzUsuń
  19. Piękny będzie ten obraz Agnieszko :-)

    OdpowiedzUsuń
  20. Piękny obraz :) Coś mi się wydaje, że przy Twoim tempie, to skończysz Envy wcześniej niż zakładasz :) Trochę zazdroszczę tej pięknie nawiniętej i poukładanej muliny ;) Ja nie mam cierpliwości do nawijania, zwłaszcza przy kolosalnych HAEDach, ograniczam się do puszki, albo torebki ;)

    OdpowiedzUsuń

Dziękuję za odwiedziny na moim blogu.
Pozdrawiam :)